Tagi
co jak co ale Rosjanie najlepiej na świecie maszerują i krzyczą “Hurrraaa”
09 niedziela maj 2010
Posted in jeden worek, społeczeństwo
Tagi
co jak co ale Rosjanie najlepiej na świecie maszerują i krzyczą “Hurrraaa”
13 niedziela gru 2009
Posted in jeden worek, społeczeństwo
Tagi
Dzisiaj znowu rocznicowe obchody pod domem generała. Polska złota patriotyczna i jakże katolicka młodzież zebrała się tłumnie pod domem swojego oprawcy i w duchu ekumenizmu i wartości jak co roku życzy mu śmierci. W końcu się doczeka…
A politłoki (czyli przedstawiciele klasy politycznej niewykorzystujący mózgu w codziennej pracy np. Joachim Brudziński czy pan Gosiewski albo Kłopotek) od tygodni już przekrzykują się z odsądzaniem od czci i wiary każdego kto tylko zająknie się słowem że stan wojenny był potrzebny i patrząc z perspektywy lat a też i bez niej nie był żadnym “mniejszym złem”. A ja wbrew temu co niektórzy bez zająknięcia i żadnej zadumy nad tematem powtarzają, twierdzę nadal że Jaruzelski zrobił DOBRZE. Dlaczego?
Ano dlatego że Polacy jako naród i społeczeństwo mają już to do siebie że:
bez takiego sterowania poszliby jak owce na rzeź za “wywrotowcami” (z Solidarności czy innych KaPeeNów) bo byli tam zwolennicy “wojennej” rozgrywki z PZPRem bo chyba nikt normalny nie powie że gdyby Solidarność rozpętała rewolucję to skończyłaby się ona zwycięstwem Wałęsy, ja uważam że byłby on zabity jako pierwszy :P
I w związku z tym gdyby stanu wojennego nie było i polaków nie wzięto by “za mordę” to przewiduję następujący rozwój sytuacji. Solidarność się dzieli, odsuwają Wałęsę i prym przejmuje grupa “wojowników” zresztą inspirowana dosyć mocno przez SB i innych tajniaków. Wychodzą na ulice, zaczynają “działania zaczepne” – bo ‘element’ zawsze jest skory do rozróby – patrz kibole i wszechpolacy obecnie. Oczywiście milicja i SB reaguje żeby zaprowadzić porządek co skutkuje efektem “biją naszych” i dalszą eskalacją, i tu pod propagandą że sytuacja w kraju wymyka się spod kontroli (co w sumie byłoby prawdą) następuje interwencja bratnich sił. A kto w takiej potyczce wygrywa chyba nie muszę pisać :). Skutek tego taki, że mielibyśmy dziś kolejna martyrologiczną rocznicę do obchodzenia.
Jaruzelski jak był tak był ale uważam i uważać będę, że uchronił swoją decyzją kraj od kompletnej degrengolady. Że Zomo biło.. ok biło, i pewnie niesprawiedliwie biło, ale czy biorąc udział w rewolucji ten bity rewolucjonista myśli że wrogowie uciekną na sam jego widok? Jeśli walczy się z siłami zła i uczestniczy czy wspiera czy popiera opcje “anty” to chyba trzeba sie liczyć z tym że opcja “pro” nie będzie z tego zadowolona. Na każdej wojnie są ofiary, sztuka polega na tym że by zarządcy wojen pokierowali nimi tak aby ofiar było jak najmniej. I myślę że zarówno Jaruzelski jak i Wałęsa pokierowali dobrze.
A teraz czekam na najazd na moją skromną osobę. Ano bo albo jestem za młody żeby o tym rozsądzać i pamiętać albo za stary i z wiadomego układu, albo wychowany w rodzinie żydowskiej albo komunistycznym dobrobycie. Albo jestem liberałem (o tu akurat bym się zgodził) albo komunistą. Itd, itp.
04 czwartek cze 2009
Posted in palantunio, zarząd
Tagi
Dzisiejsze przemowy na odchodach (celowy błąd) pokazały kto w Polsce ze sprawujących wysokie stanowiska państwowe jest małym zakompleksionym nadętym kurduplem.
Tak, to nie jest merytoryczna krytyka, ale tylko cnota zasługuje na merytoryczne krytykowanie.