Lud specjalnej troski

Wejście skategoryzowane jako ‘zarząd’

Afera czyli o co chodzi PiSowi

październik 11, 2009 · Dodaj komentarz

Jarosław Kaczyński nie może spokojnie usiedzieć bez wojenek więc kręci kolejne afery. Takie jest moje zdanie na temat tego, co się dzieje z inspiracji kaczyńskiej policji politycznej pod wodzą SS-Obersturmbannführera Kamińskiego. W szczegóły nie będę się wdawał bo wszystkie media trąbią o nich od rana do nocy. Bardziej mnie interesuje powód tego ataku i przesłanki na jakich wyciągam wniosek że jest to zamierzony atak inspirowany przez samego “miszcza” Jarosława. Atak nie mający pokazać że jest źle, nie mający na celu ukrócenie przestępstw czy doprowadzenie do tryumfu prawa czy sprawiedliwości. Ten atak to perfidna akcja partii politycznej, ba nawet nie tyle partii co jednego chorego człowieka, opanowanego rządzą władzy i panowania nad innymi. A doprowadzić on ma do destabilizacji sytuacji politycznej w Polsce, do destrukcji czyli do tego w czym najlepiej czuje się duce Kaczyński.
Dlaczego chce on destabilizacji? Powód jest prosty. Wybory. Wybory w których najmniejszej szansy nie ma wiecznie obrażony i nadęty w bufoniastej manierze, ubezwłasnowolniony prze dominację brata, obecny prezydent Lech Kaczyński, wybory w których takie same nikłe szanse ma organizacja PiS – zresztą sam przywódca stwierdził na zjeździe iż szanse na dobry wynik wyborczy mają nikłe, czy gdyby wiedział że afera uderzy w PO mówiłby tak do swoich popleczników? Wątpię. W tej beznadziejnej dla siebie i brata sytuacji wymyślono plan iście szatański. Osiągnąć cel tylko z pomocą ścisłego swojego “żelaznego” elektoratu. Jak to zrobić? Spowodować żeby nieżelazny elektorat PO i mniej wyedukowani ludzie, którzy mimo wszystko wybierali PO zostali od idei wyborów odepchnięci. Żeby znowu jak za starych dobrych czasów społeczeństwo popadło z marazm “i tak nic nie zrobią więc po co głosować”. Tak. Kaczyńskiemu w tych aferach chodzi o zmniejszenie frekwencji w najbliższych wyborach. Bo tylko w takim wypadku, przy kupieniu sobie poparcia Radia Maryja i obietnicy wspólnego rządu z “układem” SLDowskich aparatczyków ma Kaczyński szanse na cudowna reelekcję i ewentualny rząd PiS – SLD – PSL (bo prostytutka idzie wszędzie tam gdzie płacą). Nie bronię Chlebowskiego czy Drzewieckiego – który zawsze mojej mamie kojarzył się z pijakiem :)a jak wiadomo każdy pijak to złodziej… Ale nie mogę patrzeć na politykę w wiadomościach od chwili zagrywki Kamińskiego.. a skoro ja nie mogę to tym bardziej obrzydziło się to pospolitemu rolnikowi czy bezrobotnemu.. Tylko e ja nie zagłosuje na PiS ani na SLD, bo jak to mawia House używam płatów skroniowych, ale polskie głupie społeczeństwo niestety już tak.. Dlatego należałoby chyba znów zewrzeć szeregi jak przed poprzednimi wyborami i tłumaczyć społeczeństwu istotę spraw. W przeciwnym wypadku możemy się któregoś ranka obudzić nie tylko z ręką w nocniku ale z twarzą tryumfującego Przemysława Gosiewskiego wyskakującą z lodówki a wtedy odruchu wymiotnego już nie powstrzymamy tak łatwo.

Kategorie: paranoye · społeczeństwo · układ · zarząd
Otagowane: , , , , , , , , ,

Lot szczygła

wrzesień 22, 2009 · 1 komentarz

- Taniec trwał krócej niż minuta ciszy po górnikach. W związku z tym jest to takie czepianie się tego co robił prezydent. – odparł Szczygło.

To chyba najgłupsza wypowiedź któregokolwiek z prezydenckich ministrów. W ogóle to najgłupsza wypowiedź kogokolwiek z PiS. Nawet Gosiewski by tego chyba nie wymyślił do spółki z Kuchcińskim… Boże jak mi wstyd.

Kategorie: palantunio · zarząd
Otagowane: , , ,

Dlaczego prezydent Kaczyński się wpieprza

wrzesień 4, 2009 · Dodaj komentarz


Bo wpieprza się w prywatyzację, co do której nie ma żadnej prawnej możliwości (i Bogu dzięki) działania. Ale się wpieprza, mówiąc na wiecach o zgoła innej tematyce patriotyczno martyrologicznej,stwierdza że nie można sreber rodowych wyprzedawać, że obce ręce i tym podobne brednie. A tak w rzeczywistości chodzi o bardzo prostą, ba, nawet prostacką sprawę. Otóż w tych energetycznych przedsiębiorstwach jest coś co jest Kaczyńskiemu potrzebne – wielkie rozpasane i dające się wodzić za noc węszący kasę związki zawodowe. Tak tak i nikt nie zdoła mnie przekonać że Kaczyńskiemu chodzi o strategiczne przedsiębiorstwa, czy jakieś tam zaśniedziałe sztućce. Idą wybory a że kandydat jest żałośnie nikły to trzeba chociaż z honorem wejść do drugiej tury, a parę głosów związki zawodowe mogą zapewnić. W końcu to prości robotnicy są siła napędową związkowych złodziei i krzykaczy (patrz Guzikiewicz) i jak taki krzyknie i postraszy niededukowanych przez lata pracowników iż Kaczyński zapewni im kasę (bo od 80′ lat związki zajmują się tylko kasą a nie np, poprawianiem wydajności czy ulżeniem pracownikom postuując inwestycje w nowe technologie itp. ) a prosty robotnik, gdy usłyszy że będzie miał na fajki i piwo i naleśnika dla gromadki dzieciaków a i na plazmę mu starczy i się nie napracuje więcej to zagłosuje na każdego szatana tam czynnego. I dlatego właśnie Kaczyński prezydent się wpieprza.

/image : http://www.flickr.com/photos/sveinhal/

Kategorie: społeczeństwo · zarząd
Otagowane: , , , ,

Żelichowski, poseł

lipiec 16, 2009 · Dodaj komentarz

zasłyszane w Faktach:

Palikot do Żelichowskiego: Komorowskiemu wnuk się urodził, złóż mu życzenia.
Żelichowski do Palikota: A ile litrów? bo to się stawia tyle litrów co kilo waży he he he …


weź się człowieku puknij pośle Żelichowski… albo lepiej puknij się kielonkiem z alkoholiczką Kruk

Kategorie: palantunio · zarząd
Otagowane: , , ,

To Olechowski był w PO?

lipiec 2, 2009 · Dodaj komentarz

Olechowski odszedł z przytupem z Platformy Obywatelskiej a ja się zdumiałem bo nie wiedziałem że on na tej platformie jeszcze był. No i po co tak tupie? Ten jakiś list niby.. żałosne dla mnie. Piskorski sobie kupił kandydata na Prezydenta i tyle. A dziadek Olechowski niespełniony dał się kupić. Tak to widzę. A już oba opozycyjne mamuty z PiS i SLD dały pokazik swojej małej inteligencji i uzależnienia od walki o władze dla walki o władzę, powtarzając te same wyrazy że rozpada się PO skoro ludzie tacy jak Olechowski odchodzą… No cóż nie wiem co to za wielki maż z niego, skoro nie wiedziałem że tam w ogóle jeszcze był. Dla mnie rozłamu oznaką czy rozpadu tudzież gnicia byłoby gdyby odszedł taki Niesiołowski czu Komorowski z Schetyną a nie jakiś zapomniany emeryt…

Kategorie: palantunio · zarząd
Otagowane:

Kogoście wybrali takiegoście mnie macie

lipiec 2, 2009 · Dodaj komentarz

Właśnie w telewizji zauważyłem obrazek z otwarcia kawałka ulicy w Krakowie przez Pana Prezydenta Majchrowskiego… Prezydent otworzył (wyglądał jak jakiś Gierek albo inny ancymon na budowie u Czterdziestolatka) stwierdził że ulica otwarta, wsiadł do Audi i pojechaaał. A ulica nadal była zawalona zawalidrogami a samochody w korku stały. Okazało się że otwarta ulica będzie otwarta od północy… To szanowny Majchrowski prezydent nie mógł się pofatygować w nocy? A w ogóle to takie otwieranie to debilizm moim zdaniem, po co to komu? Głupota nie boli, prawda Panie Prezydencie Majchrowski :)

Kategorie: palantunio · paranoye · zarząd
Otagowane: , , ,

Odchody

czerwiec 4, 2009 · Dodaj komentarz

Dzisiejsze przemowy na odchodach (celowy błąd) pokazały kto w Polsce ze sprawujących wysokie stanowiska państwowe jest małym zakompleksionym nadętym kurduplem.
Tak, to nie jest merytoryczna krytyka, ale tylko cnota zasługuje na merytoryczne krytykowanie.

Kategorie: palantunio · zarząd
Otagowane: , ,