Posłanka Wiśniewska zdaje się odczytuje a ja mam takie smutne spostrzezenie że szkoda że większość obecnych na komisjach to tylko czopki i pionki biernie odczytując z karteczki podane im przez indywidua pokroju Macierewicza brednie wierne. Kogo wy żeście do diaska wybrali albo w jakiej kondycji umysłowej jest naród skoro ich wybrancy są takimi imbecylami albo posłankami K(l)empami…