Episkopat przemówił. Jego eminencje uważają że zapłodnienie in-vitro “to rodzaj wyrafinowanej aborcji” bo niby niezapłodnione zarodki czy jak to tam się nazywa giną… Oczywiście wszystko okraszone Janem Pawłem Drugim, jak wszelka inicjatywa i tutaj papież Polak musi mieć swoje trzy grosze. Proponuje postawić im pomniki na wszystkich cmentarzach, zaraz obok pomników głupoty Episkopatu. Poza tym chciałem zauważyć, że podczas zapłodnienia metodą “jak Bóg przykazał” też giną miliony plemników i jajeczek… może tego by też szanowni biskupi zakazali?
Swego czasu w Stanach Zjednoczonych pseudo katolickie bojówki paliły kliniki aborcyjne, wygląda na to że przy takim podejściu eminecyj kościelnych wkrótce w Polsce będa palone klinki walki z niepłodnością… Albo to jakiś matriks albo kogoś tutaj nieźle porypało.
A co ma do tego PiS? … zobaczycie ;-)
PiS da na oczach
grudzień 19, 2007 · 1 komentarz
Kategorie: paranoye · społeczeństwo


1 odpowiedź jak dotąd ↓
DeWu // grudzień 19, 2007 @ 9:45 pm |
Trochę namieszałeś, nie chodzi o niezapłodnione, ale właśnie o zapłodnione, embriony.
Problem jest innej natury, dlaczego Episkopat nie zajmie się “swoimi”, którzy “bawią się” z ministrantami, tylko sposobami na rozwiązanie problemów bezpłodności.
W sumie to każdy ma prawo się wypowiadać, ważne by rząd, Sejm nie trzymał wyłącznie strony “jedynie słusznej” religii.