
Platforma chce powołać policje finansową w skład której ma wejść Bezpieka IV RP czyli CBA.
Nie ile w tym prawdy (w końcu podały to media które kłamią wg. Nadalpremiera Jarosława) ale patrząc na kompetencje i uprawnienia:
Policja Finansowa ma mieć znacznie szersze uprawnienia niż CBA. Tak jak dotychczas biuro antykorupcyjne będzie zakładać podsłuchy, stosować prowokacje i używać agentów pod przykryciem. Oprócz tego uzyska nowe możliwości. Chodzi o stały i bezpośredni dostęp do wszelkich informacji podatkowych, finansowych i celnych o obywatelach i firmach. Na przykład będzie bezpośrednio powiadamiana o każdym przelewie bankowym powyżej 10 tysięcy euro.
można pokusić sie o stwierdzenie że CBA to był pikuś :). Z jednym ale, CBA było sterowane i kontrolowane przez jednego człowieka (nie oszukujmy się, Kaczyński nikomu nie zaufał aż tak aby w kwestii policji politycznej oddawać nadzór) a nowe CBA czy jak to tam nazwą powinno być co zresztą Donaldy zapowiadają kontrolowane przez parlament czy jakąkolwiek instytucję, byle nie przez jednego człowieka. Acha żeby mi nikt nie zarzucał że [przedtem deprecjonowałem potrzebę istnienia CBA a teraz jej bronię. Po prostu CBA Kaczyńskich to nie jest biuro antykorupcyjne tylko instytucja do walki z “wrogami systemu” jakikolwiek by on nie był. A z wszechogarniającą korupcją powiedzmy sobie szczerze… ile razy osobiście spotkałeś się z wymuszaniem łapówek i dawaniem ich, osobiście nie w mediach, plotkach itd.. Acha, nie uważam za łapówkę pójście do lekarza po wykonanym zabiegu i podarowaniu mu koniaku czy nawet koperty skoro nie uzależniał od tego waszego leczenia, czy wręczenie pani w biurze bombonierki ze stówką po tym jak was obsłużyła, to są naleciałości PRLowskiego myślenia a nie korupcja.
Kategorie: społeczeństwo · zarząd
październik 23, 2007 · 1 komentarz
Chciałbym niniejszym podziękować jego najjaśniejszej ekscelencji jeszcze Premierowi Jarosławowi za wyeliminowanie Andrzeja Leppera i Romana Giertycha z polityki (przynajmniej na jakiś czas).
No to by było na tyle z wymieniania dobrych stron rządów Jarosława. Teraz tylko mała prośba do prezesa, nie wtrącaj się Pan i nie podpuszczaj braciszka.
Kategorie: społeczeństwo · zarząd