Kto?
Ewa Sowińska, Rzecznik Praw Dziecka.
Dlaczego?
Bo takie dyrdymały tylko ktoś z głębokim upośledzeniem umysłowym może mówić:
Z mojej strony chciałbym zwrócić uwagę pani rzecznik na motyw garnuszka z miodkiem w Kubusiu Puchatku i nadmiaru chłopców w Smerfach (heh, nawiasem mówiąc Gargamel mieszka z kotem…).
Jakiś czas temu pojawiły się zarzuty że Pani Rzecznik nie zajmuje się niczym poza podróżami do dalekich krajów (bynajmniej nie w sprawie polskich dzieci)… może lepiej by było aby pani rzeczki jednak pozostała przy dotychczasowym zajęciu i dalej zwiedzała świat zamiast zajmować się pierdołami i robić z siebie (to akurat mam gdzieś) i z Polski (a tego nie daruję) pośmiewisko.

