Lud specjalnej troski

Wpisy od grudzień 2006

McMinister (607 808 088) i klaun.

grudzień 27, 2006 · 3 komentarzy

Gdy zgłodniejesz w podróży zadzwoń do ministra na numer: 607 808 088

Tak oto Radzi Dziennik do spółki z Faktem.
I bardzo dobrze, popieramy, w końcu nie tylko pani wiceminister może zgłodnieć w podróży, a policjanci są przecież po to żeby pomagać obywatelom.
Druga sprawa to że doradcą Leppera (ministra Leppera powinno być ale to nie przechodzi przez gardło, gdy się spojrzy na facjatę tego osobnika) jest klaun… przedstawia sie jako “nieślubny syn Luisa de Funės i nieznanej matki Polki”, który po dziadku przyjął przydomek Hubert von Schnaps” wychodzi na to że błaznowi klaun doradza. Super. Tylko dlaczego znowu w tle jest wielka kasa (W ministerstwie oficjalnie odpowiada za budowę gigantycznego pomnika i parku tematyczno-historycznego na obchody 600-lecia bitwy pod Grunwaldem.). Potwierdza się że to właśnie z Lepperem do władzy dostały się zakazane mordy, krętacze ,oszuści, gwałciciele, niespełnienie erotomani, nimfomanki ze stogu siana i pospolici złodzieje A Premier Kaczyński znowu powie ten swój żałosny tekst że musi być większość. Straszne i śmieszne zarazem. I pomyśleć że Jarosław samo dobro Kaczyński planuje tą degrengoladę na jeszcze trzy lata. Brrrr. Toż to straty będą większe jak po epoce Gierka. Leppery rozkradną i zgwałcą co się da , Gosiewski pobuduje w swej pseudo mądrości kanał z Zakopanego do Bałtyku a Giertych ubierze wszystkich w mundurki z hakenkreuzem. A to wszystko swoim nazwiskiem będzie firmował nie kto inny tylko Jarosław Kaczyński i przejdzie do historii jako pierwszy władca, który zastał Polskę murowana a zostawił (oby tylko) drewnianą.

Kategorie: paranoye · zarząd

Święta, Bóg się rodzi, karp truchleje w hipermarketach dantejskie dzieje.

grudzień 24, 2006 · Dodaj komentarz

i z racji Świąt obrazek w temacie od Ojca Prowadzącego

mądrości politykom życzył nie będę, bo wiem że oni nie zmądrzeją.

Kategorie: jeden worek

Cholera jasna

grudzień 21, 2006 · Dodaj komentarz

W biurze poselskim Samoobrony w Bielsku-Białej dziewczyny dostawały pracę dzięki dyrektorowi, który robił im zdjęcia pornograficzne

Andrzej Lepper był szantażowany przez “organizację”, która podsyłała prostytutki politykom, biznesmenom i urzędnikom odpowiadającym za przetargi – zeznał skruszony gangster. “Rzeczpospolita” dotarła do tych zeznań.

Jak to skomentować. Jarek (zwracam się do Samego Dobra Premiera) kurde. Weź się opamiętaj i wyrzuć ta bandę tam gdzie jej miejsce czyli do pudła (ukłon w stronę wczorajszej konferencji Pana Ziobro). Nie popieram Twojego toku rozumowania Jarek i Twojej partii ale do cholery jesteś stara warszawska inteligencja (jak by nie patrzeć, a charakter to co innego) i chociaż w obliczu tego nie rozumiem jak możesz spokojnie patrzeć na ta bandę. Nie zasłaniaj się żadnym wyższym interesem, bo wyższego interesu w tym wypadku nie ma. Krajem nie morze współrządzić banda erotomanów, pedofili i pospolitych wiejskich przaśnych imbecyli. Przeżyłbym nawet te wasze (z bratem) wpadki i gafy, przeżyłbym, chociaż krytyki się nie wyprę, PiSowskie projekty uchwał czy walkę ze wszystkim co się rusza. Ale nie daruję wam tego małżeństwa z Samoobroną, to jest po prostu świństwo, jak mogliście zrobić to Polsce… Zastanowić się należy jak was z bratem wychowała mama (Matka Jadwiga pochodzi z rodu Jasiewiczów herbu Rawicz, który, według niej, należał do “spolonizowanej szlachty litewskiej”), skoro zaprzyjaźniacie się w obliczu utraty “stołka” z pospolitymi przestępcami, tym bardziej ohydnymi że nie złodziejami ale także gwałcicielami, pedofilami i kto wie co jeszcze. Już chyba nawet lepiej by wyglądało jakbyście bracia moi mili wzięli do swojego rządu kieszonkowców czy pospolitych przekrętów ze starej warszawskiej szkoły (tej co to kodeks honorowy posiadała)

A o mianowaniu przez świecki Sejm Jezusa królem tego burdelu nie napiszę niczego bo to zbyt wielki imbecylizm, nawet dla mnie. Polakom gratulujemy posłów. Ot co.

Kategorie: społeczeństwo · zarząd

Prośba

grudzień 18, 2006 · Dodaj komentarz

Kategorie: społeczeństwo

Dziecko Anety K.

grudzień 13, 2006 · Dodaj komentarz

dziecko anety k

Co oczywiście nie neguje mojej opinii, że w wyciszanie sprawy zaangażowani są wysocy urzędnicy administracji państwowej.

Kategorie: społeczeństwo · zarząd

Jaj nie mają

grudzień 7, 2006 · 1 komentarz

Afera z seksem w tle rozkręcona aż miło patrzeć. Panie z Samoobrony udowodniły że daleko od swoich oblepionych “kupą” krów nie odeszły mimo iż w Sejmie się znalazły. Panowie w Samoobronie takowoż.
Andrzej Lepper odstawił cyrkowy teatr na konferencji prasowej i ze łzami w oczach apelował o zostawienie jego dzieci w spokoju (tak tak motyw z dziećmi jest chwytny, ale tak prawdę mówiąc gdybym był dzieckiem Leppera Andrzeja to czym prędzej wnioskowałbym o zmianę nazwiska). A w aferze nowe fakty, okazało się np. że pan asystent posła Łyżwińskiego jest ojcem chrzestnym pechowego dziecka pani K. ciekawe? Ano ciekawe. Prokuratura przebąkuje coś o oględzinach ciała Andrzeja Wicepremiera Leppera… ciekawe? Ano ciekawe,ale i obleśne trochę. Czy to będzie tak że przyjdzie Andrzej Wicepremier do Prokuratury a ta powie mu panie Wicepremierze Andrzeju rozbieraj się Pan? Sobie wyobrazić tego nie mogę jakoś bez odruchu obrzydzenia.Posłanki epatują żądzami i przed kamerami zdradzają pragnienia stania się ofiarami molestowania seksualnego… straszne. Poseł Filipek pokazuje jakim jest chamem itp. itd…
A wystarczyło mieć jaja. Wystarczyło po męsku stanąć i powiedzieć tak miałem do czynienia z kobietą, trudno stało się, ale teraz nie uciekam przed odpowiedzialnością.
LPR to samo. Masowo zamawiają piwo… śmieszni żałośni mali łysi imbecyle. Dupy nie faszyści że tak powiem. Prawdziwy ideologiczny faszysta, wierzący w swoje (chore bo chore ale zawsze jakieś) ideały, stanąłby i nawet w obliczu ukarania nie zaparłby się swojej (chorej ale zawsze jakiejś) wiary. A tymczasem podkulili swoje ogonki i Wojtek Wierzejski tłumaczy że to nie był faszystowski koncert tylko koncert pieśni patriotycznej… a kolega piwo zamawiał i pozdrawiał fotografa, no ludzie ile można gadać takie głupoty… ale w końcu poseł Wierzejski jest gorszy od Gamoni i Krasnoludków.
Polska polityka coraz bardziej przypomina dół kloaczny i jedynym odpowiedzialnym za to jesteśmy my, obywatele. My którzy śmialiśmy się z wybryków Leppera, Giertycha, Chojarskich, Begerów, Wierzejskich, Cymańskich, Kurskich, Millerów, Rydzyków, Kaczyńskich, Dornów i innych delikwentów. I zamiast iść na wybory i powiedzieć im dość woleliśmy latami siedzieć przed telewizorem i oglądać kabareton.

Kategorie: społeczeństwo · zarząd

Fuj

grudzień 4, 2006 · Dodaj komentarz

W zamian za usługi seksualne dla przewodniczącego Leppera i posła Łyżwińskiego dostałam pracę w Samoobronie – ujawnia w poniedziałkowej “Gazecie Wyborczej” Aneta K., była radna Samoobrony w łódzkim sejmiku i dyrektorka biura poselskiego Stanisława Łyżwińskiego.

Nie zdziwiło mnie w sumie to że pracę w Samoobronie można za seks dostać. Ale żeby w tym obleśnym Łyżwińskim… (zawsze mi się to indywiduum kojarzyło z niespełnionym erotomanem śliniącym się na widok japońskich uczennic). Druga sprawa to jak nisko upaść musiała Aneta K., żeby iść do łóżka z tymi warchlakami. Żadna szanująca się kobieta nawet chyba nie pomyśli, żeby stanowisko sobie załatwiać przysłowiową “dupą”. W moim odczuciu zarówno te dwa prosiaki jak i Pani Aneta są siebie warci.
I jeszcze jedno, dlaczego do jasnej cholery sprawa zostanie zamieciona pod dywan, a przewiduję taki właśnie obrót spraw. Skoro w Szwecji ministrowie odchodzą z powodu błahego rachunku z knajpy to dlaczego w Polsce nie może być wreszcie normalnie i chamstwo (tak, mówię o Samoobronie) kończyło tam gdzie jego miejsce – w rynsztoku. Szanowny Pan Premier Jarosław powinien wiedzieć, że kto z chamami przystaje i chamów chroni sam chamieje.

Kategorie: społeczeństwo · zarząd