
Wczoraj, po głownym wydaniu Wiadomości niespodziewanie w naszych domach zagościło samo dobro. Prezes Premier Jarosław K. postanowił uraczyć nas kolejnymi optymistycznymi wiadomościami z frontu walki z Układem o lepsze jutro. A że Prezes walczy dzielnie można się było przekonać po wielkości rąk Prezesa. Podobno przemawiający poinformował też o terminie wyborów samorządowych. Podobno, bo wystapienie Premiera Jarosława K. było tak monotonne i nudne że nie zauważyłem aby o tym mówił (można by pokuśić sie o porównanie do seansów Anatolija Kaszpirowskiego, który również wprowadzał słuchaczy w swoisty letarg monotonnym powtarzaniem swoich adin dwa tri czetyrie…). W każdym razie sytuacja wyglądała tak samo, jak w przypadku wystąpień Prezydenta. Podstawowe błędy (lustrzany stół, łapki na stole wyglądające jak sztuczne łapki jakie mozna kupić w sklepach ze śmiesznymi przedmiotami, Premier sztywny i mówiący usypiająco ..) pozostały i nie pomogły nawet mające chyba dodać dramaturgii najazdy i zbliżenia na twarz szanownego Pana Premiera.
Poza tym, jako obywatel, wolałbym żeby takie wystąpienia były jednak na żywo a nie nagrane jako setny dubel po całym dniu zdjęciowym.
Wpisy od wrzesień 2006
Szalenie emocjonujące wystąpienie Premiera
wrzesień 12, 2006 · 3 komentarzy
Kategorie: wolne media · zarząd
Dzień imbecyla
wrzesień 8, 2006 · 1 komentarz

Bo jak inaczej nazwac dzień w którym uczeń, którego największym osiagnięciem było zdobycie 30% (trzydziestu procent, tak tak, jednej trzeciej) punktów na egzaminie dojrzałości jest zrównany z uczniem który jest trzy razy od niego lepiej wykształcony i inteligentny. Matura w Polsce tym samym sięgnęła bruku i została zdegradowana do co najwyżej dyplomu ukończenia szkoły zawodowej na kierynku obróbka skrawaniem (z całym szacunkiem dla dobrych fachowców bez matury). Czy to ma być krok w kierunku IV RP? Krok w kierunku stworzenia społeczeństwa kobinujących imbecyli, niedouczonych absolwentów, dla których szczytem marzeń jest praca na zmywaku w Londynie? Minister edukacji działa wbrez interesom swojego resortu ba.. wbrew interesom kraju. Inaczej nie potrafie tego nazwać jak tylko cicha zdrada stanu i zamachem na klase inteligencką, bez której żaden naród nie może normalnie egzystować. To nie jest kolejny zamach na łżeelity i wykształciuchów, to mi wygląda na świadome obniżanie poziomu społeczeństwa, zresztą wedle najlepszych PRL-owskich wzorców. Róznica tylko taka, że w PRLu naród rozpijano, w IVRP naród bedzie ustawowo ogłupiany. Wszak głupim narodem łatwiej rządzić i łatwiej wciskac takiemu narodowi brednie serwowane przez nędznych działaczy LPRu pokroju Wierzejskiego czy PiSowskich aparatczyków o Samoobronie i jej przywódcy nie wspominając.
Chciałbym obok nowych rocznic w rodzaju upamiętniania powstania KORu czy kolejnych zrywów narodowościowych zaznaczyć w kalendarzu także dzisiejszy dzień i nazwać do dniem imbecyla.
Kategorie: społeczeństwo
Imperator Napoleon Cesarz Jarosław?
wrzesień 7, 2006 · Dodaj komentarz
Dziś, gdy jak codzień rano przegladałem prasę, zelektryzowała mnie nagle pewna myśl. Czy Kaczyńscy mają wizję stworzenia z Polski imperium militarnego? Skąd ten pomysł?
Tak, wiem że to stwierdzenie może co najwyżej znów wywołać śmiech na ustach polityków uniijnych, ale wazniejsze jest to co ma w głowie Prezes. Otóż z jego dotychczasowych działań wynika, że głowny nacisk obecny rząd kładzie na MSW, wojsko, służby specjalne i ogólnie pojęty aparat bezpieczeństwa. Rząd, a właściwie zarząd jednoosobowy (bo nie ma chyba watpliwości kto tu rządzi) nie interesuje się zbytnio ekonomią, gospodarką czy polityka społeczną (szykuje się kolejna zmiana w resorcie finansów, a szklonictwo i rolnictwo w rękach totalnych idiotów). Dla Prezesa najważniejsze są służby, walka (o pokój :) z układem i wzmacnianie polskiej polityki międzynarodowej bynajmniej nie przez rozmowy z sąsiadami ale przez politykę twardego obstawania przy swoim i zgrywania świętej krowy (obrażanie się o mierne artykuliki w prase bulwarowej) co oczywiście wywołuje lawiny europejskiego smiechu.
Czy nie zastanawiającym wydaje się pomysł służby wojskowej dla wszystkich polaków (co się stało z planami armii ochotniczej?) przywiązanie do tradycji międzywojennej, świętowanie wszystkicj militarnych rocznic, ciągłe wspominanie waleczności polskich armii czy chociazby wysyłanie znacznych wojsk do Libanu w sytuacji, gdy nasza misja w Iraku stale sie przedłuża? Jak na mój mały rozum pomysł stworzenia z naszego kraju imperium mógłby powstać tylko w chorym umysle, ale kto wie.. może o czymś nie wiemy i rzeczywiście zagrozimy potędze USA? W końcu mamy już jeden egzemplarz F-16. Jeszcze jedna rzecz może wywołac trwogę, coraz głośniej mówi się o zmianie na stanowisku szefa MON nie od dziś wiadomo, że Radosław Sikorski nie jest “swój” w wystarczajacym stopniu, dzis rzecznik rządu mówi że misja Macierewicza ma sie przedłuzyć… czy możliwe że Antonii M będzie nowym ministrem po odejściu Sikorskiego?
Gdy tak sobie o tym wszystkim rozmyślałm podczas porannej kawy cieszy mnie to że aparat obrony kraju uznał moją osobę za niezdatną do służby ojczyźnie. W końcu IV RP nie potrzebuje wykształciuchów.
Kategorie: zarząd
Igrzyska czas kontynuować.
wrzesień 3, 2006 · Dodaj komentarz
Od czego zacząć.. może od pewnego wyjaśnienia :). Poprzedni wpis był w pewnym sensie ironiczno rozrywkowy, bo chyba mało kto uwierzyłby w taki obrót spraw niczym z powieści science-fiction,wzrok Prezesa nie zahipnotyzował mnie i nie zmieniłem poglądów, pozostaję nadal wykształciuchem i dobrze mi z tym.
Co dalej.. zaczęła się kampania, Andrzej Lepper zaczyna swoje harce, straszy wyborami i z tego co widzę jest bardzo pewny siebie.W końcu bez niego rząd Jarosława K. może tylko pomażyć o większości w parlamencie, ale to juz wyłaczna zasługa wielkiego planisty. Osobiście nigdy nie zapomnę PiSowi i jego liderowi zaproszenia Dwóch oszołomów do rządu.
Platforma zaczęła kampanię od pemiery spotu wyborczego i tutaj musze stwierdzić, że jestem pozytywnie zaskoczony, co prawda nie jest to jeszcze perfekcyjna robota ale musze przyznac, że wreszcie panowie z PO i agencje z nimi wspólpracujące zaczęli mysleć i stosowac ostrzejszy przekaz.
Panowie z partii rządzącej (pan. Bielan) juz zdążyli skomentowacć film jako wściekły atak, ale tego mozna było się spodziewać, wszak PiS zapomniał juz o (nie)swoich pluszakach.
Koncert Eltona Johna, na którym zgromadziła się cała elita polskich wykształciuchów odbył się i nawet się podobał niżej podpisanemu. Artysta pewnie nie spodobał się urzędującym braciom i kobietom ich życia, bo nie może podobać się w IVRP ktos kto publicznie i to ze sceny wygłasza apel aby zostawić gejów w spokoju.
Kategorie: społeczeństwo

