Lud specjalnej troski

Prezes przemówił czyli jednoaktówka monodram

wrzesień 27, 2006 · 2 komentarzy

Kurtyna

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!

Dzien dobry wieczór (przemówienie z taśmy więc nie wiem jak się zwracać)

Dziś rząd Rzeczpospolitej uchwalił projekt budżetu. Dobrego budżetu – bezpiecznego, z niewielkim deficytem poniżej 3 procent dochodu narodowego, z wielkimi środkami na rozwój, na wieś, na służbę zdrowia, dla oświaty, dla nauki, na cele społeczne, w tym dla matek samotnie wychowujących dzieci, dla celów bezpieczeństwa, bezpieczeństwa nas wszystkich.

Czyli: rozdajemy na prawo i lewo żeby rozdać wszystko co mamy w zapasach a nawet więcej, bo po co nam inwestycje, gospodarka jakoś tam sobie poradzi a elektorat trzeba przeciez utrzymać.

Rok 2006 to najlepszy rok ostatniego siedemnastolecia. Mamy powody do dumy. Mają powody do dumy Ci wszyscy, którzy poparli w ostatnich wyborach ideę zmian, poparli Prawo i Sprawiediwość.

No ba, dumny jestem jak jasna cholera. Przeciez reszta łże jak bure suki, nas interesują tylko swoi, sami swoi.

Ale nasz optymizm czerpiemy także z tego wszystkiego, co zostało podjęte w ostatnim okresie, albo co ma być podjęte w nastepnych miesiącach.

Jest super, jest super więc o co Ci chodzi…

Ze zmian w naszym aparacie państwowym, likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, rozbudowy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, bardzo daleko idących zmian w wymiarze sprawiedliwości, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Wszystko naaasze wszyyyyystko. ha ha ha.

Ważne będą także zmiany personalne – zmiana na stanowisku szefa Narodowego Banku Polskiego, zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. Te zmiany powinny umocnić nową, lepszą, nieporównanie lepszą jakość naszego życia publicznego a poprzez to także życia gospodarczego.

Bal-ce-rowicz mu-si odejść, Bal-ce-rowicz mu-si odejść !!.
Odzyskamy Trybunał Konstytucyjny żeby nie przeszkadzał, bo prawo to MY, Kaczyńscy a nie jakaś Rada Starszych.

Ale te zmiany mogą niepokoic tych, którzy wedle słów wybitnego analityka polskiej sceny politycznej tworzą “szarą sieć” nieformalnych i formalnych środowisk, które dotąd poza jakimkolwiek porządkiem prawnym a tym bardziej konstytucyjnym decydowali o polskich sprawach. Ci ludzie, te środowiska tracą. I ten sam analityk naszej sceny politycznej stwierdził, że jeszcze tej jesieni będą kontratakować. I mamy dzisiaj taki kontratak.

???? łże elity, układ, wykształciuchy, bure suki, masoni, żydokomuna, esbecy, sowieccy agenci, Michnik aaaaaaaaaaaaaaa..
Czy tylko mnie się wydaje że tym wybitnym analitykiem jest sam pan Prezes?

Prawo i Sprawiedliwość prowadzi z posłami, czyli z reprezentantami narodu, rozmowy dotyczące poparcia dla naszego rządu. Poparcia dla zmian.

Adam Lipiński: “Czyli pani z grupą pięciu osób, czyli razem sześć osób, pani chciałaby wstąpić do PiS-u, a oni do tamtego klubu albo zakładają inne koło, to dobrze, jakie są oczekiwania? “

Iwłaśnie jedna z takich rozmów została wykorzystana dla prowokacji.

Mamy Cię !!

Była ona prowadzona w normalnym trybie, w sprawach, które zwykle sa omawiane w trakcie tego rodzaju rokowań.

“Wojciech Mojzesowicz: nie wiem, nie moja grupa, nie wiem, Sośnierz tam mi lata. Niepotrzebnie go teraz powołali, ale dobra. Powinno się chwilę odczekać, że przyszłaś, bo przyszłaś, bo chciałaś, a potem się okaże, tylko tego nie odpuszczaj, i po dwóch tygodniach uspokaja się trochę sprawa i wtedy się zostaje powołanym.
(…)
Wojciech Mojzesowicz: nie, nie szarp od razu, bo od razu nas zabiją, stołek za stołek wiesz tracą ci, co biorą, traci ta osoba, bo jest przekupna, za coś poszła? Nie, poszła z przekonania. “

Nazywanie takich rokowań korupcją jest kłamstwem. Jest hipokryzją. Ci, którzy to robią doskonale wiedzą, że mówią nieprawdę. Chcą doprowadzić do kryzysu politycznego. Chcą przywrócić w Polsce władzę układów. Władzę tych, którzy tworzyli kiedyś grupy trzymające władzę. Nie pozwolimy na to.

Czyli my się polowania na kaczki nie boimy i niech sobie próbują ale nas nie ruszą bo my jesteśmy wszędzie. I niech pamiętają, że kto podniesie rękę na naszą władzę niech będzie pewien że nasza władza mu tą rękę odrąbie.

Jesteśmy przekonani, że pod naszym kierownictwem Polska idzie we właściwym kierunku.

Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje Prezes naszego klubu, niech żyje nam.

I będziemy tego kierunku bronić. Będziemy go bronić w parlamencie, będziemy go bronić przed opinią publiczną, jeśli trzeba będziemy go bronić w wyborach.

Czy się Prezes czasem nie zagalopował? Będa bronić swojego kierunku przed opinia publiczną? To mi sie kojarzy jako żywo z represjami dla “nieprawomyslnych”. Mam się bać?

Jestem przekonany, że Polska na starą drogę nie wróci, że zwyciężymy.

Owacje, brawa na stojąco, szaleństwo publiczności, kwiaty na trybunie spontanicznie wrzucane przez społeczeństwo, dziewczyny ściagają staniki, chłopcy wymachuja marynarkami, spontaniczne wiece poparcia na ulicach miast i wsi, społeczeństwo znosi na rękach z mównicy swojego Posłańca Wolności …

Kurtyna.

Kategorie: zarząd

2 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Marta // wrzesień 28, 2006 @ 5:27 am | Odpowiedz

    Warto zaproponować Szymonowi Majewskiemu, by wystawił tę scenkę. Sądzę, że dla takiej roli zgodziłby sie nawet nieco “skurczyć”.

  • szone // wrzesień 29, 2006 @ 11:42 am | Odpowiedz

    hahaha, leze i kwicze ;)))

Dodaj komentarz