Wczoraj Pan Prezes Jarosław K i samoobrońca Andzej L a także coś na kształt koła poselskiego postLPRowego podpisali “papiury” i ogłosili że jest to koalicja…
Może i w to wierza ale, po szumnych zapowiedziach pana Prezesa że “wreszcie będzie tak jak naród (nazywany czesto mądrym słowem suweren) chciał i wreszcie będziemy mieli to na co wszyscy polacy czekali” podpisywanie wczorajsze wypadło bardzo blado, żeby nie powiedzieć smutno.
Premier próbował dorabiać jak zwykle dobrą minę do jakiejkolwiek gry, prawie jak premier Lepper się nawet na okoliczność specjalnie opalił, ale nie wygladało to wszystko jak podpisanie koalicji między przyjaciólmi i chętnymi do wzajemnej współpracy stronnictwami.
Może to wina PSLu, który zgrabnym manewrem popsuł propagandę sukcesy panu Prezesowi, a moze to znowu wina tej liberalnej Platformy?
W każdym razie nie zapowiada się na stabilizację, rządzenie i uchwalanie ustaw ku radości, dostatku i szczęsliwości społeczeństwa (suwerena). przewiduję pierwszą wojne pseudokoalicujna zaraz po weekendzie a następne jak tylko Papież “Possdrafijam Polakuff” Benedykt odjleci swym świetlistym samolotem. Zapowiada się ciekawie.
A jeśli juz o ciekawostkach to żeby zaspokoić popędy Samoobrony na stołki ministerialne posunięto się nawet do powołania Ministerstwa Morza (czy jakoś tak), o ile mi wiadomo pod polska banderą pływa jeden statek :] (w każdym razie potęga morską nie jesteśmy) i kilka kutrów z dogorywajacymi rybakami. Ministerstwo zajmie się tym statkiem tak? I będzie pan minister, dajmy na to Łyżwiński, zajmował się mierzeniem długości dorsza albo stanem alg brunatnych? A miało byc tanie państwo..
Prawie jak koalicja
kwiecień 28, 2006 · Dodaj komentarz
Kategorie: zarząd


0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.