Lider LPR Roman Giertych chce wprowadzenia zakazu pracy dla dziennikarzy w hotelu sejmowym.
Czyli zaczynamy tępic wolność prasy do publikacji. I oczywiście Liga Patologicznych Rodzin w tym wiedzie prym, no cóż ojciec dyrektor kazał … nie ma rady trzeba zakazać bo jak nie to mocherowe wariaty nasz wszystkich zjedzą na śniadanie.
A tak skomentowałem ten debilny pomysł:
“Posłowie są przez te kilka dni podczas zjazdu sejmu jak by nie było w pracy i ich psim obowiązkiem jest dać się sfotografować także gdy przebywają w hotelu (przeciez jeśli nic złego tam nie robią – w sensie nie dochodzi do przygodnych kontaktów seksualnych ze współlokatorami, prostytutkami czy dziecmi ani nie piją alkoholu w zatrważających ilościach, – nie ma nic złego w sfotografowaniu posła przy wieczornym paciorku z ksiedzem ojcem Rydzykiem nawet), jak widać Liga Patologicznych Rodzin zaczyna rządzenie na całego, potem pewnie wymyślą obowiązkowy nakaz słuchania Radia Maryja i wprowadzą podatek mocherowy. To co się dzieje w kraju po zwycięstwie PiSu i Samodestrukcji woła o pomste do nieba… to juz lepiej zeby nas Nimce zaanektowali.”
I na koniec obrazek Krasnoludowy pod którym ja się też skromnie podpiszę


0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.